Ruth Allen's New England Home Tour

Ruth Allen's New England Home Tour

Zmniejszenie domu byłoby niewiarygodnie zniechęcającym zadaniem dla większości z nas, ale dla Ruth Allen z Ruth Eileen Photography, zmniejszanie rozmiarów oznaczało w końcu możliwość pozbycia się niedopasowanych mebli ręcznych i stworzenia domu, który lepiej ją odnosi oba i styl jej męża. Aby stworzyć stylowy i wielofunkcyjny dom, ten utalentowany fotograf ślubny i regularne na ukochanych blogach weselnych (takich jak Style Me Pretty i 100-warstwowe ciasto) zwróciły się do pomocy Dina Holland, projektantki wnętrz i blogerów za miodem i Fitz.

Razem obaj przekształcili mniejszy strych w uroczy dom i zachęcając obszar roboczy. Wypełnili go projektami DIY, Thrifty Finds z Craigslist i kapryśne akcenty, aby ostatecznie zaprojektować przestrzeń, która jest spójna i odzwierciedla osobiste i fotograficzne style Ruth-to światło i przewiewne, trochę kobiece i bardzo klasyczne i bardzo klasyczne.

Cieszymy się, że możemy dziś zaprezentować Ruth i jej dom na Everygirl. Nie tylko stworzyła piękny i przyjazny budżet dom, ale także zamieniła swoją pasję do fotografii w udany biznes i karierę, którą naprawdę uwielbia. Więc wejdź do środka, rozejrzyj się i poznaj tej utalentowanej gal. Wiemy, że pokochasz wskazówki dekoracyjne Ruth i inspirowane niekonwencjonalną ścieżką, którą poszła, aby zostać poszukiwanym fotografem ślubnym, którym jest dzisiaj.

Nazwa: Ruth Allen
Obecny tytuł/firma: Właściciel Ruth Eileen Photography
Lokalizacja: Nowa Anglia

Jaka była twoja pierwsza praca po studiach i jak ją wylądowałeś?
Po uczestnictwie w kilku uczelniach społecznych w St. Louis i Orlando, właściwie przekonałem moich rodziców, aby pozwolili mi odejść od college'u, aby skoncentrować się na fotografii. Kupili mi mój pierwszy aparat DSLR, a ja zapisałem się z Lyndą.com, aby nauczyć się Photoshopa. Pracując jako niania dla rodziny, kontynuowałem i uczę się fotografii. Każdego dnia będę szukał i uczył się jak najwięcej wiedzy. Byłem martwy, aby uczynić swoją pasję do fotografii w karierę. W 2010 roku, po 2 latach nauczania, oficjalnie zacząłem Ruth Eileen Photography. W ciągu zaledwie kilku miesięcy od rozpoczęcia działalności zarezerwowałem dwa wesela. Właściwie skończyłem strzelałem prawie 10 wesel w pierwszym roku biznesu.

Obecnie jesteś fotografem ślubnym w rejonie Nowej Anglii. Czy zawsze wiedziałeś, że chcesz sfotografować wesela? Jeśli nie, to, co przyciągnęło cię do stania się jednym?
Nie zawsze wiedziałem, że chcę sfotografować wesela. Właściwie zacząłem fotografować sesje seniorów i rodziny i byłem pewien, że to była ścieżka, którą chciałem podjąć. Następnie, jak wspomniano wcześniej, w ciągu zaledwie kilku miesięcy miałem zapytania dotyczące fotografii ślubnej. Pomyślałem: „Jasne, dlaczego nie kręcić kilku wesel rocznie, aby trochę to wymieszać?”, Ale po kręceniu mojego pierwszego ślubu byłem uzależniony! Poszedłem do domu tej nocy po moim pierwszym ślubie całkowicie wyczerpanym, ale tak wdzięcznym, że mogłem wykorzystać moje prezenty i talenty, aby uchwycić najbardziej wyjątkowy dzień pary. Po ślubie pomyślałem, że nadal będę robił trochę znówek, seniorów, dzieci i wesel. Nigdy nie zapomnę wysłuchania seminarium internetowego, a osoba mówiąca powiedziała coś, co utknęło ze mną: „Robię trochę wszystkiego, takiego jak rodziny, seniorzy, dzieci i wesela, będziesz po prostu przeciętny. Ale jeśli skupisz się na jednej z tych kategorii, takich jak wesela, będziesz miał więcej czasu, aby być świetnym w tej jednej rzeczy." Uwielbiam to! Chcę być świetny, a nie tylko przeciętny. Wtedy postanowiłem skupić się cały czas i energię na samych weselach.

Nigdy nie zapomnę wysłuchania seminarium internetowego, a osoba mówiąca powiedziała coś, co utknęło ze mną: „Robię trochę wszystkiego, takiego jak rodziny, seniorzy, dzieci i wesela, będziesz po prostu przeciętny. Ale jeśli skupisz się na jednej z tych kategorii, takich jak wesela, będziesz miał więcej czasu, aby być świetnym w tej jednej rzeczy."

Jaki jest proces fotografowania ślubu? Czy możesz nas przejąć przez to, co robisz w typowy dzień ślubu?
Zdecydowanie! W dniu ślubu przyjeżdżam do panny młodej, a mój drugi fotograf przybywa do pana młodego. Natychmiast zaczynam strzelać do wszystkich detali: sukienka, biżuteria, buty i kwiaty. Po zakończeniu tych szczegółów zacznę chwycić pannę młodą, jej druhen i rodzinę spędzając czas. Chcę opowiedzieć historię dnia dla par na moich zdjęciach, więc ważne jest, aby uchwycić wszystkie te małe chwile między wielkimi chwilami. Następnie zakończymy z wsiadającą do jej sukienki panny młodej. Uwielbiam ten moment! Wiele uśmiechów, a nawet niektóre łzy gromadzą się. Oczywiście każdy dzień ślubu jest dla mnie inny, ale zwykle po „przygotowaniu” zdjęć wyruszymy na zewnątrz po formalnych portretach.

W zależności od tego, czy para zdecyduje się na „pierwsze spojrzenie”, zawsze postaramy się zrobić tyle zdjęć przed ceremonią, jak to możliwe. W ten sposób, po ceremonii para może cieszyć się trochę przestoju, a nawet udać się na godzinę koktajlu, aby odwiedzić gości przed recepcją. Kiedy uchwycam „pierwszy wygląd”, staram się trzymać się daleko, aby czuły się samotne. Chcę, żeby mieli swobodę wymiany ze sobą wszelkich słów i nie czuję, że słyszę wszystko, co mówią. To jedna z moich ulubionych momentów. Po „pierwszym spojrzeniu” pójdziemy prosto do portretów panny młodej i pana młodego, a następnie zakończymy przyjęciem weselnym i formalnym portretem rodzinnym.

Stamtąd przejdę do lokalizacji ceremonii i zacznę uchwycić wszystkie szczegóły. Szczegóły są ważne dla mnie i moich narzeczonych, więc naprawdę ważne jest, aby poświęcić czas na ich przechwytywanie. Podczas ceremonii staram się pozostać niewidocznym dla gości, ale nadal upewniam się.

Po ceremonii zarówno drugi fotograf, jak i ja udamy się do koktajlu. Naprawdę doceniam posiadanie drugiego fotografa. Pomagają mi tak bardzo w ciągu dnia i pomagają mi być w dwóch miejscach jednocześnie! W ciągu godziny koktajlu zacznę w recepcji, przechwytując wszystkie szczegóły, wykres siedzenia, stoliki, ustawienia miejsca, ciasto, uprzejme itp. Mój drugi fotograf jest w godzinie koktajlu, przechwytując szczere ujęcia gości rozmawiających i spędzających czas.

Potem jest na przyjęciu! Podczas przyjęcia nie chcę być odwrócony od pary. Staram się wtopić się w tło podczas kręcenia pierwszego tańca, cięcia ciasta i tostów. Oczywiście daję kierunek w razie potrzeby, ale moim celem jest zawsze uchwycenie dnia, w którym się dzieje… Brak manipulowania chwilami. Moim zdaniem Candid jest zawsze lepszy!

Jako fotograf, co najbardziej wpływa na twoją pracę? Czy istnieje pewien wygląd lub czujesz, że próbujesz uchwycić dla swoich klientów?
Kiedy zaczynałem w fotografii, przyciągnęło mnie jasne i naturalnie wyglądające obrazy. Światło, przewiewne i czyste obrazy są tym, do czego dążę w mojej pracy. Uwielbiam naturalne światło! Podczas sesji zwykle zazwyczaj rozświetl moje tematy, aby światło naprawdę wypełniło ramkę.

Staram się też uchwycić naturalny charakter, jeśli chodzi o moich klientów. Nie chcę, żeby czuli się nieswojo podczas sesji, więc rozjaśniłem nastrój z dowcipnym humorem! Cóż, nie jestem taki zabawny, ale uwielbiam się dobrze bawić. Zawsze upewniam się, że robię, co mogę, aby złagodzić stres lub niezręczność od moich par. Nie zamierzam ich wkładać w żadne szalone pozy lub niewygodne sytuacje podczas sesji.

Byłeś prezentowany na niektórych z najpopularniejszych blogów ślubnych, takich jak 100 -warstwowe ciasto i styl mnie. Jak to jest zobaczyć, jak Twoja praca jest rozpoznawana i oklaskiwana, szczególnie w tak konkurencyjnej, kreatywnej dziedzinie?
To bardzo ekscytujące i bardzo upokarzające, widząc moją pracę na tych najlepszych blogach ślubnych! Jestem niesamowicie wdzięczny i cieszyłem się możliwościami, które miałem w ciągu ostatniego roku, aby podzielić się moją pracą. Kiedy ciężko pracowałeś, aby dotrzeć do miejsca,.

Porozmawiajmy o Twoim domu! Obecnie mieszkasz na strychu w Marlborough, MA (choć za kilka miesięcy przeprowadzisz się do New Hampshire!). Czy obecnie wynajmujesz lub posiadasz? Jak poszedłeś na znalezienie budynku na żywo i co cię do niego przyciągnęło? Za Twoim budynkiem strychu jest też naprawdę fajna historia. Staraj się udostępnić szczegóły?
Zgadza się, wkrótce przeprowadzimy się do New Hampshire. Zdecydowanie przykro mi, że opuszczam ten wspaniały dom, ale jestem bardzo wdzięczny za czas, jaki mieliśmy w tej nowo przeprojektowanej przestrzeni. Fajnie, że mogę zabrać wszystko ze sobą do naszego nowego domu.

Po raz pierwszy usłyszeliśmy o przestrzeni od niektórych przyjaciół. Kiedy się tu przeprowadziliśmy, wiedzieliśmy, że chcemy mieszkać w Metro West w Bostonie. A potem rozpoczął długi proces znajdowania właściwego miejsca do życia. Wiedzieliśmy, że chcemy wynająć, ale ważne było dla mnie znalezienie domu, który kochałem. Jak powiedziałem, jestem wielkim fanem naturalnego światła. Gdy tylko weszliśmy do budynku, wiedziałem, że to miejsce dla nas. Oryginalne podłogi z twardego drewna były nie tylko dla mnie punktem sprzedaży, ale także ogromne okna, które mnie sprzedałem natychmiast! Witaj, wspaniałe światło! Myślę, że najbardziej podoba mi się w tej przestrzeni, że chociaż jest to stary budynek, wykonali świetną robotę, wymyślając go na nowoczesny sposób. Istnieją wspaniałe granitowe blaty, proste białe szafki i białe ściany. Uwielbiam to, że utrzymują proste rzeczy. To łatwa przestrzeń do wprowadzenia się i uczynienie tego własnym.

Uwielbiam historię budynku strychu. Zostałem zbudowany w 1923 roku i należałem do Dennison Manufacturing. Był używany jako firma z papierowymi pudełkami do 1969 roku. Po odejściu Dennison spółka zależna Dennison, Design Pak, miała siedzibę w budynku. W 2007 r. Budynek został przekształcony w apartamenty. Budynek został następnie dodany do Krajowego Rejestru Miejsc Historycznych w 2008 roku. Ma prawie wszystkie oryginalne podłogi z twardego drewna, z wyjątkiem połowy budynku, ponieważ ta połowa budynku była miejscem, w którym używano wszystkich ciężkich maszyn, które niestety uszkodziły wszystkie twarde drewniane podłogi.

Wiemy, że właśnie zmniejszyłeś i przeprowadziłeś się na nowy strych w tym samym budynku. Ponieważ zmniejszałeś się i tworzysz nowy dom, zaciągnąłeś pomoc Diny Holland z Honey & Fitz. Jaki był proces zmniejszania rozmiarów? Jak przygotowaliście się do przeprowadzki?
Uwielbiałem proces zmniejszania. Kiedy po raz pierwszy przeprowadziliśmy się do projektowania Pak Lofts, mieliśmy taką mieszankę mebli z dużą ilością przekazywania członków rodziny. W naszym domu nigdy tak naprawdę nie było spójnego stylu. Przejście do naszego obecnego strychu było okazją do oczyszczenia dużo śmieci, co uwielbiam robić! Pozbyliśmy się większości naszych mebli i zwróciliśmy się do pomocy Diny, aby znaleźć meble, które działałyby w przestrzeni, a także pasują do naszego stylu. Jestem prawdziwym wierzącym, że jest piękno w prostocie, i właśnie to zrobiliśmy, kiedy zmniejszyliśmy. Uprościliśmy naszą przestrzeń życiową.

Czy miałeś na myśli konkretny styl dekoracyjny lub estetykę, kiedy ozdobiłeś nowy strych? Czy twój styl dekoracji w ogóle się zmienił od czasu poruszania?
Wiedziałem, że chcę zachować czystość i proste. Jestem wielkim fanem białych ścian, więc było to łatwe, ponieważ nasza przestrzeń już to zakryła. Był to w zasadzie tylko proces wprowadzania różnych elementów, który dodałby odpowiednie kolory. Chciałem też, aby przestrzeń pasowała do marki mojej firmy. Ważne było dla mnie, że kiedy wprowadziłem klientów weselnych do mojej przestrzeni, zobaczyli spójność między moim domowym biurem a moim stylem marki. Myślę, że Dina wykonała niesamowitą robotę, właśnie to wykonała.

Ponieważ dzielisz swój dom z mężem Chrisem, jak połączyliście swoje preferencje w wystroju, aby stworzyć przestrzeń, którą oboje możesz nazwać „domem”?
Tak się cieszę, że zadałeś to pytanie. Chris jest największy! Docenia dobry projekt i daje mi swobodę robienia tego, co chcę z naszym domem. Oczywiście miał pewne opinie, takie jak nie pozbył się tego niesamowitego zielonego krzesła w stylu vintage. Uwielbiam popowy kolor, który krzesło wnosi do przestrzeni. Przeanalizowaliśmy to krzesło około 3 lata temu za 50 USD!

Jak pracowałeś z Diną nad dekorowaniem nowej przestrzeni? Czy był to wspólny wysiłek?
To była taka radość współpraca z Diną! Zapytałaby moje opinie na temat rzeczy, ale szczerze mówiąc, naprawdę wręczyłem jej panowanie. Ufałem, że zrozumiała mój styl i że odzwierciedla go w każdej części domu. To jeden z wielu powodów, dla których zatrudniłem projektanta wnętrz, więc mógłbym usiąść i pozwolić im robić to, co robią najlepiej opracowują i ożywić przestrzeń. Nie jestem projektantem, jestem fotografem. Nie zawsze wiem, co działa, a co nie!

Przeprowadzka do mniejszej przestrzeni zazwyczaj oznacza poświęcenie niektórych mebli lub wyznaczonych części mieszkalnych i wiemy, że faktycznie zrezygnowałeś z formalnej jadalni na studio/miejsce biurowe. Czy były jakieś inne wyzwania, jakie napotkałeś, lub poświęceni, które dokonałeś podczas próby stworzenia wielofunkcyjnego domu/biura?
Szczerze, nie do końca. Wpadaliśmy w to zmniejszone, wiedząc, że będziemy mieli mniejszą przestrzeń i to działa tak dobrze dla nas. Nie tęsknimy za niczym w posiadaniu większej przestrzeni.

Uwielbiamy te małe kapryśne akcenty, takie jak Gold Pig Bookends i abstrakcyjne malarstwo kwiatowe! Gdzie kupiłeś te dodatkowe akcenty? Do jakich sklepów zwróciłeś się na bardziej klasyczne meble?
Dina naprawdę pomogła mi z tymi przedmiotami. Naprawdę pozwoliłem Dinie znaleźć rzeczy, które według niej zadziała, i kupiłem je. Ostatecznie mieliśmy mieszankę przedmiotów Ikea, Target i vintage, które znaleźliśmy w sklepach z używkami, takich jak zielone krzesło lub na Craigslist, jak kanapa z pokoju i tablicy.

Czy poradziłeś sobie z wszelkimi projektami DIY? Jeśli tak, czy masz jakieś porady dla nowicjuszy DIY?
Zrobiliśmy sporo projektów DIY, co było prawdopodobnie moją ulubioną częścią! Jestem wielkim majsterkowaniem i uwielbiam tworzyć rzeczy. Sam zrobiłem wszystkie projekty DIY z kierunkiem Dina.

Porady dla początkujących? Zanim zaczniesz duży projekt farby w sprayu, kup „spray może wyzwolić uchwyt”. Jeśli tego nie zrobisz, poważnie stracisz odczucia na palcach przez kilka dni. Weź to od kogoś, kto doświadczył tego z pierwszej ręki. Ponadto, rub-n-buff stanie się twoją ulubioną rzeczą, gdy próbuje pomalować cokolwiek złota. Jest to również bardzo przydatne, jeśli mieszkasz w budynku mieszkalnym i nie masz dostępu do wyjścia na zewnątrz, aby rozpylić produkty/meble. Skończyło się na użyciu go na stoliku do kawy.

W jakich przedmiotach dla domu są najważniejsze do zainwestowania? Jak myślisz, na jakie przedmioty można zapisać?
Zainwestuj w kanapę, meble i dzieła sztuki. Oszczędzaj na wystroju i akcesoriach.

Co kochasz w życiu w Nowej Anglii? Jakie są twoje ulubione rzeczy w Marlborough?
Myślę, że najbardziej kocham życie w Nowej Anglii, to historia okolicy. Będąc fotografem ślubnym, mam zaszczyt kręcić w tak wielu wyjątkowych, starych miejscach. Uwielbiam postać, którą ma każde miasto w Nowej Anglii. To sprawia, że ​​bycie fotografem tutaj o wiele więcej zabawy!

Gdzie chciałbyś zobaczyć siebie (i swoją firmę) za 5 lat?
Za 5 lat widzę siebie z dziećmi i cieszę się życiem w pełni z rodziną. Widzę, jak się osiedlił, z własnym domem w mieście, które kochamy. W mojej firmie widzę, że wykonuję więcej pracy redakcyjnej wraz z strzelaniem ślubów. Uwielbiam pracować z innymi kreatywnymi ludźmi. To jest inspirujące!

Jaką radę udzieliłbyś swojemu 23-letniemu jaźń?
Rada, którą dałbym mojemu 23-letniemu ja, byłoby skupienie się bardziej na tym, co najważniejsze dla ciebie w twoim życiu. Jako właściciel małej firmy, możesz łatwo sprawić, byś życie. Zaczynasz zbytnio skupiać się na swoim sukcesie i tracisz, co najważniejsze dla Ciebie lub dlaczego w ogóle założyłeś swoją firmę. Powiedziałbym sobie, aby walczyć o zdrową pracę i równowagę życia osobistego. Ponieważ ostatecznie Twoja najlepsza praca wynika z skupienia się na tym, co najważniejsze.

Funkcja swojego domu, którą kochasz najbardziej:
Uwielbiam tak wiele aspektów mojego domu, ale myślę, że musiałbym wybrać ogromne okna! Światło jest niesamowite w naszej przestrzeni!

Miejsce marzeń, które chciałbyś sfotografować na wesele:
Irlandia. Moje torby i paszport są gotowe do powiedzenia!

Opisz swój idealny dzień wolny.
Mój idealny dzień wolny spędziłby na zwiedzaniu nowego miasta z Chrisem i waniliowym latte w ręku!

Gdybyś mógł zjeść lunch z jakąkolwiek kobietą, kto by to był i co byś zamówił?
Gdybym mógł zjeść lunch z jakąkolwiek kobietą, byłoby to z Elizabeth Messiną. Zamówiłbym pyszną sałatkę ogrodową, bok chleba i szklankę Riesling.